sobota, 16 lipca 2016

Wakacyjne niezbędniki kosmetyczne 2016


Witajcie! W dzisiejszym poście mam wam do pokazania moje wakacyjne niezbędniki. Czyli kosmetyki, których nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce i torebce. Zapraszam do rozwinięcia.


1. Kremy BB. 



Wyrównany koloryt cery to podstawa, kiedy wychodzę z domu. W czasie wakacji, ze względu na wysokie temperatury, odstawiam ciężkie podkłady. Zastępuję je kremami BB, które są lekkie i nie czuję ich na twarzy. Najlepsze są takie, które zawierają SPF (im wyższy, tym lepszy), a moim ulubieńcem jest Garnier BB Cream Miracle Skin Perfector. Oczywiście nie kryją one wyprysków, ale ewentualne niedoskonałości maskuję korektorami (lepszy korektor w jednym miejscu, niż ciężki podkład na całej twarzy!).

2. Olejki i balsamy do ciała.


Drugim niezbędnikiem są oczywiście olejki i balsamy do ciała. Dają uczucie nawilżenia, pięknie wygładzają skórę. Totalny must have do krótkich spodenek (albo raczej ZAWSZE!). Najlepsze są takie, które zawierają złote drobinki i subtelnie mienią się w słońcu! A jeśli dodamy do tego opaloną skórę to otrzymujemy duet idealny. Mój ulubiony olejek to Garnier Loving Blends z oliwką, który wchłania się ekspresowo i na długo nawilża skórę.

3. Mgiełki do ciała. 


Mgiełki perfumowane są doskonałą alternatywą dla perfum! Zwykle zamknięte są w plastikowych butelkach, a więc bez problemu możemy zabrać je do torebki, bez obaw, że cokolwiek nam się potłucze (w dodatku są lekkie). Oczywiście zapach mgiełki ma mniejszą intensywność niż perfumy, ale idzie to w parze z ceną, a więc psikamy się do woli w ciągu dnia! Moje ulubione pochodzą od Victoria's Secret. Mają najpiękniejsze zapachy i ogromny wybór!

4. Olejki do włosów.


W okresie letnim nasze włosy są podatne na wysuszenia. Moim najlepszym sposobem na nawilżenie kosmyków są oczywiście olejki. a ulubionym z nich jest Orofluido Beauty Elixir, który zawiera trzy naturalne olejki - arganowy, lniany i z papirusa. Nie obciąża naszych włosów, wygładza je i sprawia, że w dotyku są jedwabiste.

5. Suchy szampon. 


Suchy szampon od Batiste to mój kolejny must have. Przydaje się zawsze, kiedy nie mamy czasu, a chcemy szybko odświeżyć nasze włosy.

6. Krem do twarzy z SPFem.


Nawilżający krem to podstawa każdej pielęgnacji. W ciągu całego roku powinniśmy wybierać kremy z SPFem, ale w okresie letnim to już konieczność. Ja stosuję Ziaję - Liście manuka (SPF 10), jednak nadal szukam mojego ideału.

7. Pudry matujące/rozświetlające.


Chociaż w czasie wakacji staram się zmniejszyć ilość kosmetyków do makijażu to nigdy nie rezygnuję z pudru. Moje dwa ulubieńce: Laura Mercier Translucent Loose Setting Powder - drobno zmielony puder transparenty. Używam go oczywiście do utrwalenia makijażu, gdyż wygląda bardzo naturalnie i nie daje efektu płaskiego matu, a w dodatku trzyma się bardzo długo. Moim drugim zastosowaniem jest używanie go solo, delikatnie omiatając twarz pędzlem. I sprawdza się idealnie!
Guerlain Meteorites - puder, który matuje i jednocześnie rozświetla (cud, prawda?). Pięknie zachowuje się na skórze, ukrywa jej drobne niedoskonałości i podkreśla zalety. Używam go zawsze, kiedy moja cera ma "te dobre dni" :)

8. Pomadki ochronne.

Nawilżenie twarzy i ciała jest bardzo ważne, ale nigdy nie zapominam też o ustach. Zdrowe usta to podstawa mojej wakacyjnej pielęgnacji.

9. Kosmetyki do opalania.


Kosmetyki typowo do opalania to niezbędnik kiedy wychodzimy na słońce. Uwielbiam spray z Ziaji Masło Kakaowe, który sprawia, że nasza skóra nabiera pięknego, brązowego odcienia, ale nie zapominam, że nie ma filtru. Dlatego zawsze stosuję go w parze z produktem, który go zawiera. Poza tym staram się nie opalać twarzy, więc co kilka dni stosuję balsam do twarzy i dekoltu od Clarins. Subtelnie opala naszą twarz na brązowy kolor, bez efektu "pomarańczki" i zacieków. Efekt można stopniować. To mój ideał!

10. Lakiery do paznokci. 


W czasie wakacji zawsze wybieram lakiery w odcieniach pastelowych. Pięknie komponują się z letnimi stylizacjami, ale moim numerem jeden jest kolor biały. Obłędnie wygląda, kiedy nasza skóra jest opalona!



Mam nadzieję, że mój pierwszy post przypadł wam do gustu. Czekam na wasze letnie niezbędniki!
Buziaki, Pamela!


7 komentarzy:

  1. Nawet nie wiesz jak sie cieszę, ze założyłaś bloga! Cudne zdjecia jak zawsze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet sobie nie wyobrazasz jak dlugo sie do tego zbieralam haha! i dziekuje <3

      Usuń
  2. Kremy bb to jedne z moich kosmetycznych faworytów, dlatego jestem w stosunku do nich bardzo wybredna i dużo już testowałam. Mogę Ci polecić krem BB z bell hypoallergenic oraz BB z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Obserwuję i zapraszam do mnie!

      Usuń
    2. Kochana z chęcią wypróbuję ten z Golden Rose jeśli w końcu będzie mi dane dojechać do Polski :D Wtedy z pewnością wykupię pół szafy GR!
      Buziaki!

      Usuń
  3. Kremy BB także są moimi niezbędnikami. Przydadzą się zawsze i wszędzie. Ja używam akurat z Garniera :) Mogę Ci go serdecznie polecic.
    Obserwuję i zapraszam do mnie :) KLIK

    OdpowiedzUsuń